Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Leszek Bigos. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Leszek Bigos. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 18 lipca 2022

"Zjadacz Skór. Księgi I-III" Leszek Bigos

Przykład czegoś, czego wszyscy potrzebowali, ale nikt o tym nie wiedział? Poemat fantasy dwunastozgłoskowcem spisany!

EPICKA HISTORIA. EPICKIE WERSY.

Tego (chyba) w polskiej fantastyce nie było: pełnokrwisty poemat fantasy pisany DWUNASTOZGŁOSKOWCEM!

Wskocz w sam środek bitwy decydującej olosie królestwa Sidar. Polityka, magia, zdrada, klątwa, bohater... i tarapaty, które go przerastają.

Oto pierwsze trzy księgi z dwunastu: niemal TRZY I PÓŁ TYSIĄCA WERSÓW pełnej rozmachu przygody.

Epika wierszowana powraca!

Lekturę rozpoczynałam z mieszaniną ekscytacji oraz niepokoju wynikającą z połączenia rodzaju literackiego z gatunkiem. Pan Tadeusz, bodaj najsłynniejszy poemat, przed laty bardzo mi się podobał ze względu na swoją rytmiczność. Miałam nadzieję znaleźć choćby namiastkę tego zaśpiewu także w Zjadaczu skór.