Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cynthia Hand. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cynthia Hand. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 16 listopada 2014

Gdzie ta polska wersja? #15


Boundless - Cynthia Hand

Ostatnie kilka lat przyniosło pół-anielicy Clarze Gardner więcej niespodzianek, niż mogłaby się spodziewać. Od oszałamiających wyżyn pierwszej miłości po dobijające kotliny po stracie kogoś bliskiego. Nie może zaprzeczyć, że nie dane jest jej żyć normalnie.
Poznawszy swoją wyjątkową rolę wśród innych istot anielskiej krwi, Clara zamierza chronić Tuckera Avery'ego od depczącego jej po piętach zła... choć to może oznaczać złamanie serc ich obojga. Opuszczenie miasta wydaje się najlepszym rozwiązaniem, więc wraca do Kalifornii - tak jak Christian Prescott, niesamowity chłopak z wizji, która rozpoczęła jej podróż. Wkraczając w przerażająco nowy świat, Clara odkrywa, że upadły anioł, który ją zaatakował, obserwuje jej każdy krok. Nie tylko on. Zbliża się bitwa z Czarnymi Skrzydłami i Clara wie, że musi wypełnić swoje przeznaczenie. Ale nie obejdzie się bez poświęceń i zdrad.
Co to jest? Trzeci i ostatni (nie licząc dodatków) tom Nieziemskiej.
Dlaczego? Wprawdzie sama Nieziemska nie powaliła mnie na kolana, ale Anielska zbiera lepsze noty niż poprzedniczka, a Boundless (Niespętana) utrzymuje poziom. To przykre, że polscy czytelnicy ponownie nie mogą zapoznać się z końcówką przygód bohaterów. Przecież został tylko jeden tom!
Szanse na wydanie? Bliskie zera. Wydawnictwo Amber - co w sumie nie dziwi - postanowiło nie publikować trzeciego tomu, choć poprzednie zbierały niezgorsze noty. Może jeszcze coś drgnie na tym polu, ale w styczniu 2015 roku miną dwa lata od światowej premiery. No nie wiem, ale raczej nie zobaczymy tej książki w języku polskim....

Czytaliście Nieziemską i/lub Anielską? Co sądzicie o tym sequelu?

wtorek, 22 lutego 2011

"Nieziemska" - Cynthia Hand

Tytuł: Nieziemska (ang. Unearthly)
Autor: Cynthia Hand
Seria: Nieziemska, #1
Wydawnictwo: Amber
Data wydania: 22 lutego 2011
Ilość stron: 400

"Wzruszająca opowieść o przeznaczeniu, pierwszej miłości i dramatycznej walce między między głosem obowiązku a głosem serca. Tak nieziemska jak pierwszy pocałunek chłopaka ze snów." Te słowa znajdziemy na okładce polskiej edycji. Czy warto dać się skusić "nieziemskiej" historii?

Clara Gardner jest niezwykła - ma szesnaście lat oraz ćwierć krwi anielskiej. Podobnie jak jej dwa lata młodszy brat, Jefferey. Po swoich urodzinach dziewczyna zaczynia mieć wizje, których głównymi bohaterami są płonący las oraz nieznajomy chłopak, którego ma uratować. Matka - półkrwi anielica - nazywa to "celem" (and. purpose) i, aby umożliwić jego realizację, rodzina przeprowadza się do stanu Wyoming. Młodzi ludzie zaczynają naukę. Anielskie moce Clary rozwijają się, zaczynają wymykać się spod kontroli.

Zostańmy jeszcze na chwilę przy fabule. Nasza bohaterka w szkole odnajduje tajemniczego chłopaka - to nieziemsko przystojny Christian Prescott. Fascynacja zmienia się w miłość, przynajmniej tak jej się wydaje. Żeby nie było zbyt nudno, Clara zdobywa nowych znajomych: całkowicie zwyczajną Wendy Avery, jej brata Tuckera oraz Angelę Zerbino - półkrwi anioła, która wprowadza nieopierzoną (niemal dosłownie, bo nie umiejącą jeszcze latać) towarzyszkę w świat tajemnic, do których dostępu wcześniej nie miała dostępu.

Początkowo książka rozwija się jak każda młodzieżówka: szkoła, przyjaciółka, wymarzony chłopak, nauka, kłótnie z koleżankami i rodziną, odkrywanie siebie... Ciekawiej robi się dopiero latem, wraz z nadejściem wakacji, gdy większość ekipy wyjeżdża. Ale to dopiero za połową książki. Muszę jednak napisać, że książkę czytało się przyjemnie. Narracja jest prowadzona w czasie teraźniejszym, z perspektywy Clary. Pani Hand oszczędziła nam zbędnych zachwytów i rozterek miłosnych, którymi niektóre autorki zapełniają kolejne stronice. Tutaj romans nie jest na pierwszym miejscu, co cieszy. Mimo wszystko historia jest nudna i przewidywalna. Akcja przyspiesza kilka rozdziałów przed końcem tomu i wraz z jego nadejściem się kończy. Zakończenie właściwie domyka wszystkie wątki, nie widzę powodu dla powstania kontynuacji (która jest zapowiedziana na przyszły rok).

Niedawno przeczytałam Blask, który również opowiadał o aniołach, nie mogę więc nie porównać tych dwóch pozycji. Nieziemska ma potencjał, którego tom pierwszy nie wykorzystuje, nie zostawia żadnych poruszonych wątków. Blask natomiast kończy się intrygująco, zachęca do sięgnięcia po kolejną część. Wnioski wyciągnijcie sami.

Podsumowując, Nieziemska nie jest tak nieziemską lekturą, na jaką liczyłam. Gwarantuje kilka niespodziewanych zwrotów akcji, momentów do wzruszeń (ale bez przesady), ale na rynku dostępne są lepsze pozycje. Dobrze, że autorka uciekła od typowego szkolnego romansu - gdyby tylko zaplanowała więcej atrakcji...
Ocena końcowa: 3/6
Polecam: miłośnikom pozycji dla młodzieży