Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Joe Haldeman. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Joe Haldeman. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 3 stycznia 2022

TOP 10 najlepszych i anty-TOP 5 rozczarowujących książek - podsumowanie 2021 roku

Rok 2021 przyniósł mi sporo zmian

Począwszy od rozpoczęcia przygody z aplikacją Duolingo w styczniu. Dzięki niej odświeżyłam, a także nieco poszerzyłam swoją wiedzę w zakresie języków japońskiego i koreańskiego. W wakacje, idąc za ciosem, brałam udział w intensywnym kursie japońskiego, który jeszcze mocniej udowodnił mi, jak bardzo tęskniłam za obcowaniem z tym językiem oraz kulturą tegoż kraju. Po wakacjach planowałam kontynuować naukę, jednak inne zobowiązania mnie od tego odwiodły - w tym pomysł wydawniczy, nad którego realizacją pracuję od kilku miesięcy. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, już w pierwszym kwartale 2022 roku na rynku ukaże się pierwszy owoc tegoż projektu - ale póki co, cicho sza :)

Oprócz postępów w nauce języków, 2021 rok okazał się płodny jeśli chodzi o nawiązane współprace. Mniej więcej w okolicach wakacji dołączyłam do Grupy Wydawniczej Alpaka oraz do redakcji serwisu Popbookownik.pl - udzielanie się w obydwu tych działalnościach sprawia mi wiele frajdy, choć wiążę się oczywiście z dodatkowymi obowiązkami. Na jesieni rozpoczęłam również naukę w ramach studiów podyplomowych - tu również pierwsze wrażenia są bardzo dobre, oby udało mi się wytrwać w tym pozytywnym nastawieniu do końca roku akademickiego. W listopadzie zmieniłam też pracę, co poskutkowało większym natłokiem zajęć w ostatnich tygodniach roku (nowe obowiązki, nauka procedur, te sprawy).

Wreszcie, i wcale nie jest to najmniej ważna zmiana, w połowie roku do mojej rodziny dołączył nowy kociak, stając się niemalże maskotką domu i mniej odważnym kompanem dla starszego kota.

 


poniedziałek, 2 sierpnia 2021

"Wieczna wojna" Joe Haldeman

Porywająca powieść o wojnie i pokoju - a przede wszystkim o człowieku, który nie potrafi się odnaleźć w otaczających go realiach.

Znakomita powieść należąca do kanonu literatury SF. Łączy pełen rozmachu obraz przyszłego konfliktu z wizjonerskim i pnadczasowym spojrzeniem na człowieka i zmiany wywołane przez wojnę.

Wojna to piekło i William Mandella przekonuje się o tym na własnej skórze, walcząc z Taurańczykami. Towarzyszymy mu przez całą służbę, obserwując jego oczami okrucieństwa, ogrom cierpień i absurdy walk… a także przemiany na Ziemi, która w ciągu jego życia – na skutek efektów relatywistycznych – starzeje się o kilkaset lat.

"Wieczna wojna" to powieść wojenna, ale i… pacyfistyczna, w której walka z wrogiem przeradza się w walkę o człowieczeństwo.

Wieczna wojna to sci-fi nieco inne niż te, które znam - czy to z książek, czy filmów. Zamiast na międzygwiezdną eksplorację czy epickie bitwy, Autor kładzie nacisk na swojego protagonistę - dwudziestodwuletniego Williama Mandallę, który raczej nie marzył o karierze w kosmosie - i jego podejście do tytułowego (wiecznego) konfliktu z obcą rasą. Czytelnik towarzyszy mu od pierwszych treningów, w chwilach strachu oraz radości, a dzięki pierwszoosobowej narracji ma także możliwość poznać jego wątpliwości i wewnętrzne konflikty.