Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Durian Sukegawa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Durian Sukegawa. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 17 stycznia 2022

"Kwiat wiśni i czerwona fasola" Durian Sukegawa

Niespieszna, pełna ciepła, choć wcale nie pełna pozytywnych elementów powieść rodem z Japonii.

Słodko-gorzka opowieść o życiu i naleśnikach

Sentaro, chłopak bez wykształcenia, z trudną przeszłością i pogrzebanymi marzeniami o karierze pisarza, pracuje w sklepiku z dorayaki - tradycyjnymi naleśnikami nadziewanymi słodką pastą z czerwonej fasoli. Niestety interes nie idzie tak dobrze jak powinien, a klienci rzadko zaglądają po słodkości. Na dodatek Sentaro czuje, że życie przecieka mu przez palce i tylko kwitnące wiśnie przypominają o upływie czasu.

Pewnego dnia próg jego sklepu przekracza staruszka Tokue, która potrafi przygotować doskonały farsz do dorayaki. Starsza pani zaczyna uczyć tej sztuki Senatro, a jej talent kulinarny i mądrość na zawsze odmieniają życie chłopaka. Gdy przeciwności losu i społeczne uprzedzenia wystawią ich relację na próbę, bohaterowie będą musieli odpowiedzieć na pytanie, co jest w ich życiu najważniejsze.

"Kwiat wiśni i czerwona fasola" to wzruszająca, pełna ciepła opowieść o zrozumieniu, radzeniu sobie z trudną przeszłością i przynoszącej odkupienie sile przyjaźni.

Na podstawie książki powstał zbierający doskonale recenzje film „Kwiat wiśni i czerwona fasola” w reżyserii Naomi Kawase.

Na kartach powieści na pozór dzieje się niewiele. Opisy codziennej pracy Sentaro przeplatają się z rozważaniami nad Tokue oraz zmianami w jego życiu. Akcja powieści płynie niespiesznie, co jest typowe dla historii z Japonii. Mimo tego Durianowi Sukegawie udaje się zaskoczyć torem biegu tej historii. Autor poświęca czas i miejsce na szczegóły. Czytelnik zapozna się nie tylko z przepisem na świetną pastę z fasoli, ale także pewnym elementem historii Japonii, o którym niewiele się mówi na co dzień.

poniedziałek, 3 stycznia 2022

TOP 10 najlepszych i anty-TOP 5 rozczarowujących książek - podsumowanie 2021 roku

Rok 2021 przyniósł mi sporo zmian

Począwszy od rozpoczęcia przygody z aplikacją Duolingo w styczniu. Dzięki niej odświeżyłam, a także nieco poszerzyłam swoją wiedzę w zakresie języków japońskiego i koreańskiego. W wakacje, idąc za ciosem, brałam udział w intensywnym kursie japońskiego, który jeszcze mocniej udowodnił mi, jak bardzo tęskniłam za obcowaniem z tym językiem oraz kulturą tegoż kraju. Po wakacjach planowałam kontynuować naukę, jednak inne zobowiązania mnie od tego odwiodły - w tym pomysł wydawniczy, nad którego realizacją pracuję od kilku miesięcy. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, już w pierwszym kwartale 2022 roku na rynku ukaże się pierwszy owoc tegoż projektu - ale póki co, cicho sza :)

Oprócz postępów w nauce języków, 2021 rok okazał się płodny jeśli chodzi o nawiązane współprace. Mniej więcej w okolicach wakacji dołączyłam do Grupy Wydawniczej Alpaka oraz do redakcji serwisu Popbookownik.pl - udzielanie się w obydwu tych działalnościach sprawia mi wiele frajdy, choć wiążę się oczywiście z dodatkowymi obowiązkami. Na jesieni rozpoczęłam również naukę w ramach studiów podyplomowych - tu również pierwsze wrażenia są bardzo dobre, oby udało mi się wytrwać w tym pozytywnym nastawieniu do końca roku akademickiego. W listopadzie zmieniłam też pracę, co poskutkowało większym natłokiem zajęć w ostatnich tygodniach roku (nowe obowiązki, nauka procedur, te sprawy).

Wreszcie, i wcale nie jest to najmniej ważna zmiana, w połowie roku do mojej rodziny dołączył nowy kociak, stając się niemalże maskotką domu i mniej odważnym kompanem dla starszego kota.