Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Frances Cha. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Frances Cha. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 3 stycznia 2022

TOP 10 najlepszych i anty-TOP 5 rozczarowujących książek - podsumowanie 2021 roku

Rok 2021 przyniósł mi sporo zmian

Począwszy od rozpoczęcia przygody z aplikacją Duolingo w styczniu. Dzięki niej odświeżyłam, a także nieco poszerzyłam swoją wiedzę w zakresie języków japońskiego i koreańskiego. W wakacje, idąc za ciosem, brałam udział w intensywnym kursie japońskiego, który jeszcze mocniej udowodnił mi, jak bardzo tęskniłam za obcowaniem z tym językiem oraz kulturą tegoż kraju. Po wakacjach planowałam kontynuować naukę, jednak inne zobowiązania mnie od tego odwiodły - w tym pomysł wydawniczy, nad którego realizacją pracuję od kilku miesięcy. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, już w pierwszym kwartale 2022 roku na rynku ukaże się pierwszy owoc tegoż projektu - ale póki co, cicho sza :)

Oprócz postępów w nauce języków, 2021 rok okazał się płodny jeśli chodzi o nawiązane współprace. Mniej więcej w okolicach wakacji dołączyłam do Grupy Wydawniczej Alpaka oraz do redakcji serwisu Popbookownik.pl - udzielanie się w obydwu tych działalnościach sprawia mi wiele frajdy, choć wiążę się oczywiście z dodatkowymi obowiązkami. Na jesieni rozpoczęłam również naukę w ramach studiów podyplomowych - tu również pierwsze wrażenia są bardzo dobre, oby udało mi się wytrwać w tym pozytywnym nastawieniu do końca roku akademickiego. W listopadzie zmieniłam też pracę, co poskutkowało większym natłokiem zajęć w ostatnich tygodniach roku (nowe obowiązki, nauka procedur, te sprawy).

Wreszcie, i wcale nie jest to najmniej ważna zmiana, w połowie roku do mojej rodziny dołączył nowy kociak, stając się niemalże maskotką domu i mniej odważnym kompanem dla starszego kota.

 


poniedziałek, 6 września 2021

"Gdybym miała twoją twarz" Frances Cha

Rzut oka na nieco mrocznejsze oblicze Korei Południowej, takie o którym nie mówi się głośno. Lektura ciekawa i wciągająca, ale...

Głośna powieść, w której z mroku i sprzeczności współczesnego Seulu wyłania się portret kobiet gotowych zrobić wszystko, aby żyć godniej.

Młode koreanki: Kyuri, Miho, Ara, Sujin i Wonna, próbują pozostać sobą w świecie, który= wymaga od nich niewiarygodnie dużo. Współczesny Seul nie jest wyrozumiały dla kobiet, zwłaszcza biednych. Aby uzyskać przepustkę do lepszego świata, trzeba wpisywać się w wyśrubowany kanon urody. Cena piękna jest wysoka, a operacje plastyczne to konieczność.

Wiedzą o  tym Kyuri, ekskluzywna kobieta do towarzystwa dla najbogatszych biznesmenów w kraju, oraz Sujin, która zrobi wszystko, aby być jak Kyuri. Miho, artystka z dyplomem amerykańskiej uczelni, romansująca z apodyktycznym mężczyzną, i Ara, obsesyjnie zakochana w gwieździe k-popu. Oraz Wonna, która staje wobec dylematu: marzy o dziecku, lecz nie ma środków na jego wychowanie.

Robią wszystko, aby utrzymać się na powierzchni, bo bycie kobietą w społeczeństwie pełnym nierówności oznacza ciągłą walkę. Ich historie tworzą porywającą opowieść, w której przyjaźń może się okazać ratunkiem.

Jako osoba, która kulturą orientalną interesuje się od lat, już po przeczytaniu opisu wiedziałam, że to książka dla mnie. Faktycznie, powieść wciągnęła mnie od pierwszych stron. Z zaciekawieniem śledziłam perypetie wszystkich bohaterek - może wątek Miho interesował mnie nieco mniej niż inne (ze względu na swego rodzaju antypatię, jaką do niej zapałałam) - i szczerze kibicowałam im, gdy próbowały podołać piętrzącym się przed nimi wyzwaniom. Dzięki przystępnej, lekkiej narracji i nieskomplikowanemu językowi przez powieść płynie się błyskawicznie.