Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marta Sobiecka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marta Sobiecka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 31 lipca 2023

"Chindōgu" Marta Sobiecka

Po świetnym, wpasowującym się w moje gusta Algorytmie życia, nie mogłam odmówić sobie lektury Chindōgu.

Chindōgu to powieść mozaikowa rozgrywająca się w świecie futurystycznej Japonii. Oficer policji, Kaori Nakamura, prowadzi śledztwa związane z cyberprzestępczością. Pomaga jej hiperhologram nieżyjącego brata; samoucząca się sztuczna inteligencja, mająca problem z przestrzeganiem ustanowionego przez ludzi prawa.

Gdy dzień po trzęsieniu ziemi na komisariacie pojawia się młoda kobieta – pracownica Chiba Kōgyō Bank – i zgłasza zaginięcie koleżanki z pracy, Nakamura zostaje oddelegowana do tej sprawy. W toku dochodzenia dowiaduje się, że kilka dni wcześniej ktoś przyjechał do firmy i groził zaginionej. Choć pozornie postępowanie nie ma wiele wspólnego z cyberprzestępczością, sytuacja, z którą mierzy się Nakamura, zaczyna dotykać ją osobiście. Jak wpłynie to na jej osąd sytuacji? Czy technologie, którymi się wspiera, okażą się pomocne?

Cyberpunk to już nie pieśń przyszłości, a świat będący „tu i teraz”, na wyciągnięcie ręki. Bardziej realny i namacalny niż kiedykolwiek wcześniej, a przez to łatwiejszy do wyobrażenia. Istniejący naprawdę, a nie wyłącznie na kartach powieści. Warto mieć w nim rozeznanie, by pewnego razu nie wyjść z domu i znaleźć się w zupełnie innej rzeczywistości…

Minęły prawie dwa lata, odkąd sięgnęłam po Algorytm życia - zbiór kryminalnych opowiadań pióra Marty Sobieckiej, którymi niemal absolutnie się zachwyciłam. Po dziś dzień pamiętam pozytywne wrażenia płynące z połączenia japońskiego klimatu z science fiction oraz zagadkami w jakiś sposób nawiązującymi do nowych technologii prezentowanych na kartach książki.

poniedziałek, 22 listopada 2021

"Algorytm życia" Marta Sobiecka

Udane połączenie japońskiego klimatu, zagadek kryminalnych i rozważań nad sztuczną inteligencją.

“Dość często pisarze SF konfrontowali tradycję z nowoczesnością, nieraz wystawiali wszędobylskiej technologii bezlitosny rachunek i przestrzegali przed uzależnieniem człowieka od wykreowanego przez niego sztucznego świata, bez którego nie może już normalnie funkcjonować. Marta Sobiecka idzie dalej – przedstawia futurystyczny mariaż metafizyki z cyberprzestrzenią, konstruuje holograficzne substytuty zjaw produkowanych dla masowego odbiorcy, dopuszcza się nawet w swoich wizjach iście „heretyckiego” sportretowania duszy, duszy niezależnej od swojego „rubasznego czerepu” (jakby ujął to Ray Bradbury). Często widoczna w prozie autorki fascynacja Japonią znajduje w tym kontekście niezwykle ważkie, merytoryczne uzasadnienie – to właśnie Kraj Kwitnącej Wiśni próbuje od dekad połączyć mistykę, religię i wierzenia przodków z odhumanizowaną przyszłością… Pisarka nie osądza jednak nikogo, nie wystawia schizoidalnie popękanej rzeczywistości żadnych not. Nie otrzymujemy od niej ani moralitetu, ani etycznego wsparcia dla człowieka zagubionego w mentalnych zawirowaniach XXI wieku. Dlaczego? Z prostego powodu – Marta Sobiecka poważnie traktuje swojego czytelnika, pozwala mu na samodzielne wybory, na podążanie własną ścieżką, podobnie jak czynią to bohaterowie jej opowiadań”.

Tadeusz Krajewski

Dyrektor Biblioteki Literatury Fantastycznej im. Jerzego Grundkowskiego

Algorytm życia to zbiór pięciu opowiadań o zabarwieniu kryminalnym. Utwory są ze sobą luźno powiązane, jednak z powodu ich konstrukcji doradzałabym raczej lekturę sugerowaną przez wydawcę. Kaori przyjdzie rozwiązać sprawy zaginięć czy morderstw, w które być może zaangażowana jest sztuczna inteligencja. Nie spodziewajcie się jednak skomplikowanych czy rozbudowanych intryg rodem z powieści Agathy Christie – sprawy rozwiązuje się tutaj znacznie szybciej, ale wydaje mi się, że to nie one stanowią oś omawianej tu książki.