Moje kolejne, po Wehikule czasu H.G. Wellsa, jesienne spotkanie z wątkiem podróży w czasie. Zdecydowanie bardziej pogmatwane.
Andrew Harlan żyje w Wieczności, miejscu istniejącym poza Czasem. Elitarna organizacja Wiecznościowców wprowadza dla dobra całej ludzkości drobne, precyzyjnie zaplanowane zmiany w historii. Podczas jednej z misji Harlan poznaje Noÿs Lambent, arystokratkę z 482 Stulecia. Wbrew etyce zawodowej zakochuje się w niej. Kiedy się dowiaduje, że po następnej zmianie Noÿs może przestać istnieć, Harlan podejmuje decyzję, która może zmienić jego przeszłość i zagrozić istnieniu Wieczności.
Isaac Asimov wrzuca czytelnika w sam środek pewnej akcji, wysyłając swojego protagonistę, Andrew Harlana, w tajną misję. Nie znamy szczegółów, nie wiemy, kogo dotyczy ten sekret... ale do czasu! Niebawem nasz bohater wróci do "teraźniejszości" (choć w przypadku tej powieści pojęcie teraźniejszości jest bardzo względne), gdzie przyjdzie mu zmierzyć się z konsekwencjach swojej misji, a odbiorca zdobędzie informacje niezbędne mu do zrozumienia sytuacji.
